panorama
Menu arrow O Bogorii arrow Bogoria -  pochodzenie nazwy

Tekst pochodzi z  książki pt. "Bogoria - jest takie miejsce".

Znaczenie etymologiczne słowa „bogoria” (dawniej „bogoryja' lub bogo­rya”) językoznawcy wyjaśniają następująco: pierwszy człon bogo- należy se­mantycznie powiązać z prasłowiańskim „bogь” = „bogactwo, szczęście", drugi zaś z „ryja” - ryć, kopać. W prasłowiańskim języku używano tego określenia w dosłownym znaczeniu ryć, kopać - ale również określano nim rów, jar czy wą­wóz1. Można ogólnie uznać, iż nazwa ta miała określać miejsce „bogate w jary, wąwozy”, „bogatego i szczęśliwego jaru, wąwozu” lub miejsca „kopania, rycia bogactwa”.

 Zamieszczone poniżej zdjęcia okolic Bogorii poteirdzają to bogactwo.

         

   

        Fot . Wzniesienia Pasma Wygiełzowskiego  w okolicy  Bogorii - Buczyna.

Termin Bogoria pojawia się obecnie w dwu znaczeniach, jako nazwa her­bu i rodu lub określenie miejsca (nazwa geograficzna miejscowości lub rzeki).

            W stosunku do herbu znalazłem inne wytłumaczenie etymologiczne na­zwy, Bogoria. Według Niesieckiego2 „mniej jasnym wydać się możne Bogorya i bogor. Wszakże bogor, nic więcej nie znaczy tylko bóg, bóg ogromny, wszystko obejmujący. Da się to czuć, gdy się zwróci baczność na zakończenia or, ur, - rze­czy ogromniejące, rzeczy wielkie”.

Znaczenie etymologiczne słowa, „Bogoryja” choć bardziej jednak odnosi się do miejsca niż osoby, mogło być nadane również osobie. Nie wykluczam takiej moż­liwości, że „Bogoryja” była „przezwiskiem” lub nazwą osobową dodawaną do imienia. W późniejszym czasie obowiązkowo do imienia, dodawano nazwę miejsca, z którego ta osoba pochodziła, stąd np. komes Mikołaj „z Bogorii”.

Istnienie w źródłach historycznych (legenda herbowa i zapiski z klasztoru świętokrzyskiego, o czym piszę w dalszej części dot. herbu) rycerza Michała zwanego Bogorią, który to miał właśnie otrzymać herb od Bolesława Śmiałego oznacza, że wcześniej istniał rycerz Bogoria niż herb o tej nazwie.

Zgodnie z regułami heraldyki nazwy herbów, różne pod względem pochodzenia mogą się wiązać z gniaz­dem rodowym, imieniem protoplasty rodu, klejnotem, godłem i zawołaniem. Najwięcej nazw pochodzi od nazw osobowych i przezwiskowych - Awda­niec, Godzięba, Odrowąż, Poraj, Radwan, Rawicz, Rogala, Sulima, Zaręba. Wśród nazw związanych z gniazdem rodowym wyliczana jest nazwa miej­scowości - Dębno, a także rzek lub jezior, nad którymi ród się osiedlił - Na­łęcz, Pilawa. Nazwy herbów wywodzące się od godeł to np. Bełty, Ciołek, Korab, Oksza, Świnka, Trąby. Od klejnotów pochodzą nazwy herbów Ja­strzębiec, Lis i Półkozic

.

        Fot . Wzniesienia Pasma Wygiełzowskiego  w okolicy  Bogorii - Buczyna.

Według znawcy heraldyki prof. uniwersytetu krakowskiego, dr. Piekosin­skiego3 „…jest więcej nazw herbowych wywodzących się od imion osób lub przezwisk (np. Bolescie, Drogoslawy, Nieczuje), aniżeli od określeń topograficz­nych (jak Bogorja, Janina, Pilawa), które od miejscowości, wsi pochodzą, a nie od np. rzek”.

            Reasumując rycerz zwany Bogorią otrzymał herb, któremu nadano nazwę zgodnie z powyższymi zasadami – od nazwy topograficznej miejsca rodowego, a jednocześnie nazwy protoplasty rodu.

Dodatkowe światło w tej sprawie rzucił tekst odnaleziony w przedmowie do Herbarza Adama Bonieckiego. Opisuje on teorię na temat powstawania szlachty, rodów i nazwisk używając jako przykładu między innymi nazwy „Bo­gorya”. Oto obszerny fragment jego wywodu4:

„Przedstawiona przeze mnie hipoteza pochodzenia szlachty polskiej jest bardzo prosta, odpowiadająca warunkom, w jakich żyli ci pierwsi mieszkańcy ziemi naszej i źródłom z późniejszych czasów. W odległych wiekach, kiedy różne szczepy słowiańskie zajmowały te ziemie, które później weszły w skład państwa Polskiego, przyszły one tutaj podzielone na większe i mniejsze plemiona, nieraz z kilku rodów złożone, pod wodzą swoich starszych, czyli naczelników plemien­nych. Naczelnicy ci, znalazłszy dogodną do osiedlenia się okolicę zajmowali. Przede wszystkim dla siebie obszar ziemi odpowiedni do założenia osady głów­nej, obok której w nieznacznej odległości sadowili się pozostali członkowie ple­nienia. Osady naczelników plemion powstawały najczęściej nad rzekami, jako głównymi traktami komunikacyjnymi, aby był do nich dostęp ułatwiony. Naczel­nicy, pod których władzą pozostawały nadal plemiona, nosili przeważnie imiona z zakończeniem żeńskim, jak Bogorya, Janina, Bończa lub Szreniawa etc. Do nich należało sądzenie wynikłych sporów między członkami plemie­nia, a w razie powstałych zatargów z sąsiadującymi plemionami wspólnie ze starszymi tychże plemion załatwiali te spory. Do nich również należało obmy­ślenie środków obrony w razie napadu. W sprawach ogólniejszych lub w razie grożącego niebezpieczeństwa nie jednemu, ale kilku sąsiadującym z sobą ple­mionom, obowiązkiem ich było porozumiewać się z naczelnikami tychże ple­mion, łączyć się z nimi, w razie potrzeby w chwilowy związek, obierać wspólne­go wodza na wypadek projektowanej, większej ekspedycji wojennej i prowadzić pod jego rozkazami zdatnych do boju członków swego własnego plemienia. Władza ta naczelnika plamienia i jego imię musiały być koniecznie ujaw­nione zewnętrznie. W tym celu zatknięty był w osadzie naczelnika na wysokiej żerdzi pewien znak, pewna figura, zbita z gałęzi lub kawałków drzewa. Znak taki oznaczał siedlisko władzy naczelnej, plemiennej oraz imię naczelnika. Pod znakiem tym gromadzili się w razie trwogi wszyscy członkowie ple­-mienia. Po znaku tym poznawali wysłańcy sąsiednich plemion starszyznę, do której mieli sprawę. Znak ten również widniał nad naczelnikiem plemiennym, gdy sądy sprawował, lub na zjazdach zasiadał. Tenże znak przed nim był nie­siony w razie wyprawy wojennejPonieważ władza naczelników plemiennych pozostawała nieprzerwanie w jednym rodzie, więc ludzie przez długi szereg lat, przyzwyczajeni na nawoływa­nie: Bogorya, Janina, Bańcza lub Szreniavva, oznaczające: trwogę, zbiegiwać się do osad, w których mieszkali Bogorya, Janina, Hańcza lub Szreniawa, - przyzwyczaiwszy się mówić: tu mieszka, tu sądzi Bogorya, Janina, Bończa lub Szreniawa, a w końcu patrząc ciągle na te znaki, utkwione na żerdzi, dla nich tyle znaczące, jakby głoskami mieli wypisane: Bogorya, Janina, Bańcza, Szre­niawa, osady zamieszkiwane przez swoich starszych, przezwali ich imionami, a raczej prędzej można powiedzieć, że imiona tych naczelników zrosły się z osada­mi przez nich zajmowanymi, aby znów znacznie później stać się ich nazwiskami rodowymi.  Niejednokrotnie pewnie sąsiadujące z sobą plemiona, mające wspólny interes i w celu wspólne obrony łączyły się jeszcze w odległych wiekach w pew­ne stałe stowarzyszenia, zabierając sobie wspólnego wodza z liczby najdziel­niejszych naczelników plemiennych. Taki wódz był pewnie zarazem i sędzią, a w jego czynnościach dopomagali mu pozostali naczelnicy plemienni”.

          Z tego fragmentu można wysnuć wniosek, że „Bogoria” stanowiła w po­czątkach dziejów pierwotne zawołanie, które przekształciło się w nazwę proto­plasty, a następnie całego rodu. Oznaczało ono również nazwę miejsca, w któ­rym ten protoplasta przebywał.

Bogoria jako nazwa miejsca pojawia się w dokumentach już w XII wieku. Jest gniazdem rodowym Bogoriów. Tak pisze o tym Boniecki5 „…Gniazdo ro­dowe uważało się za własność całego rodu nawet wówczas, gdy wskutek nadań książęcych i podziału wszystkich majątków między żyjących członków rodu, przeszło ono na wyłączną jednego z nich własność. Pozostali, nie przestawali uważać się za mających do niego prawo, nie tylko w razie bezpotomnej śmierci właściciela, ale nawet w wypadku sprzedaży majątku lub zastawy; służyło, bo­wiem wówczas najbliższemu krewnemu prawo odkupu, lub wykupu, na zasadzie prawa bliższości.”

 „Nasza” Bogoria dawniej pisana również Bogorja, Bogoryja lub Bogorya leży w dolinie wśród pagórkowatej okolicy, poprzecinanej licznymi wąwozami, jarami, otoczona od wschodu i północy wyższymi wzniesieniami. Przez długi okres cza­su używano zamiennie obu form Bogoria i Bogoryja. Zmiana pisowni nazwy związanie jest niewątpliwie z łacińskim zapisem tej nazwy. Stąd w dokumentach można znaleźć jeszcze formy pośrednie jak Bogorya. W późniejszych czasach (XVIII wiek) znów używano pierwotnej nazwy Bogoryja, czego dowodem są mapy i dokumenty urzędowe zarówno z okresu międzywojennego jak i Polski Ludowej. Takie nazewnictwo utrzymywało się aż do pierwszej połowy lat pięć­dziesiątych XX wieku, kiedy urzędowo ustalono pisownię na Bogoria.

          Miejsc o tej nazwie w Polsce jest wiele. Większość nazw związana jest z jednym z najstarszych rodów polskich - Bogoriów, mających swoje gniazdo w ziemi sandomierskiej, którzy w jakiś szczególny sposób wpłynęli na losy zwią­zanych z nimi miejscowości. Wyjątek może stanowić płynąca okolicą lesistą i bagnistą z licznymi jarami rzeka Bogoria6 (dziś nazywana Pogoria), płynąca w okolicy Będzina, której nazwa pochodzi z prasłowiańskiego znaczenia słowa „Bogoryja”.

Miejsc tak nazwanych jest wiele, ale dla tu urodzonych jest jedynym i niepowtarzalnym miejsce na Ziemi, do którego tęskni się i wraca choćby z naj­dalszych stron. To umiłowanie swojej rodzinnej miejscowości sprawiło, że na przestrzeni wieków, pomimo tak licznych przeciwności Bogoria istnieje i jest coraz piękniejsza.

Bogoryjskie krajobrazy potwierdzają, że to miejsce wpisuje się dokładnie w prasłowiańskie określe­nie miejsca „bogatego w jary, wąwozy”, czy „bogatego i szczęśliwego jaru, wą­wozu”. Stanowi to wspaniałe uzupełnienie harmonii zawartej w nazwie miej­sca, nazwie rodu i herbu oraz znaczeniu etymologicznym

        Fot . Wzniesienia Pasma Wygiełzowskiego  w okolicy  Bogorii - Góry Moszyńskie.

1Stanisław Rospond Słownik etymologiczny miast i gmin PRL. Zakład Narodowy Ossolińskich Wrocław 1984, str. 33,

Ks. Niesiecki Kasper, Herbarz Polski.  Wyd. J.N. Bobrowicz, Lipsk 1839-1845. Wstęp

3Franciszek Ksawery Piekosiński Heraldyka polska wieków średnich. Kraków 1899.

4Adam Boniecki Herbarz Polski. Cześć pierwsza. Wstęp str. 3-4

5 Adam Boniecki Herbarz polski. Tom I, str. 12

6    Rzeka ma swój początek w pobliżu obecnych terenów Huty Katowice, wypływając z małych zbiorników wodnych. Przepływa przez tereny leśne, wpływając do zbiornika wodnego Pogoria 1, który przyjął nazwę właśnie od tej rzeki. Następnie przepływa przez lasy, by zasilać kolejny zbiornik wodny, Pogoria 2. Krótkim kanałem łączącym, wpływa do zbiornika wodnego Pogoria 3 rzeka opuszcza zalew w okolicach osiedla Łęk­nice, by popłynąć poprzez dzielnice Dziewiąty, Korzeniec i Zieloną, kierując się w stronę miasta Będzin.

 

 


 
Free Joomla Templates by JoomlaShine.com