panorama
Menu arrow O Bogorii arrow historia obrazu

Historia obrazu

    W 1620 roku założyciel miasta i właściciel dóbr bogoryjskich Krzysztof Bogoria Podłęski sprowadził do swego miasta Zakon Kanoników Regularnych od Pokuty pod wezwaniem Świętych Męczenników. Członkowie tej wspólnoty zwani byli „Markami” - od tytułu kościoła św. Marka w Krakowie. Sprowadzenie zakonników nastąpiło wkrótce po lokacji Bogorii, której dokonano jak wiemy w roku 1616. Podłęskiemu chodziło między innymi o pod­niesienie rangi miasta. Na wzgórzu fundator wybudował na planie krzyża łacińskiego drewniany kościół na murowanej podmurówce, kryty gontem. Obok kościoła był budynek klasztorny.  W 1626 roku Just (Justus) Pomorski herbu Trzy Gwiazdy sprowadził z Krakowa obraz Matki Boskiej z dzieciątkiem. Ze sprowadzeniem obrazu wiąże się legenda, którą opisałem w mojej książce „Bogoria – jest takie miejsce”.     Przez długie lata obraz zdobił ołtarz główny pierwszego bogoryjskiego kościoła. Obecnie obraz "Matka Boska Pocieszenia" znajduje się  w ołtarzu w głównym kościoła ufundowanego przez dziedzica Bogorii, starostę bachtyńskiego Michała Konarskiego w latach 1748 -50. 

Fot. Nawa i ołtarz główny.
    Obraz namalowany został przez Jana Sochera (lub Sochara) artystę krakowskiego. Niektórzy konserwatorzy uważają, że namalowany on został na wzór obrazu z kościoła św. Marka w Krakowie.        Na obrazie nie stwierdzono sygnatury ani inskrypcji. Obraz został zakomponowany w prostokącie stojącym, o wymiarach 112x 150 cm. Postać Marii i Dzieciątka została przedstawiona na złotym tle rzeźbionym. Obraz namalowano w technice tempery na desce. Tło oraz nimby są złocone. Obraz przedstawia Matkę Bożą prezentującą na w swym lewym ramieniu Dzieciątko Jezus. W prawej dłoni Maria trzyma przed sobą biały kwiat róży. Matka Boża ubrana jest w czerwona suknię. Głowę i ramiona okryte przez ma  przez niebiesko-granatowy maforion z podbiciem zielonym, wykończony złotą lamówką.

Dzieciątko ubrane jest w czerwona sukienkę, spod której wystają bose stopy. W lewej dłoni Jezus trzyma królewskie jabłko, prawa jest w geście błogosławieństwa.

    W średniowiecznych obrazach barwy niosły ze sobą treści. W obrazach religijnych symbolika ta przetrwała, i tak czerwień sukni Matki Bożej może symbolizować cierpienie jakie dozna Matka w czasie męczeństwa Chrystusa. Czerwień jest także łączona z krwią. Sukienka Jezusa może odwoływać się do krwi, znaku - Przymierza. Błękitno-zielony maforion okrywający głowę Matki Bożej jest poprzez zieleń wyrazem pokory, może także wyrażać nadzieję zbawienia. Błękit zaś jest symbolem nieba. Róża, którą trzyma Matka Boża, jest atrybutem Marii zwanej "Różą bez kolców" - bezgrzeszną. Biała róża symbolizuje czystość, pobożność. Osoby Boskie przedstawione są na złotym tle. Odwoływała się barwa złota do światła, była symbolem wieczności i boskiej potęgi. Wokół głów Marii i Jezusa wyrzeźbione są okrągłe nimby. W tle jest wyrzeźbiona winna latorośl, która w symbolice chrześcijańskiej jest atrybutem Kościoła. W narożnikach zostali przedstawieni Aniołowie, którzy ręką dotykają aureoli Matki Bożej.

    Obraz posiada zasuwę, na której przedstawiono również Matkę Boską na kuli ziemskiej.

Fot. Obraz Matki Bożej Pocieszenia bez sukni.

Z czasem zasłynął on w opinii wiernych łaskami, które od 1646 roku zapisywano w specjalnej księdze, której kopią dysponuję i opisuję w mojej książce „Bogoria – jest takie miejsce”

Na wniosek przeora bogoryjskiego konwentu ks. Ładysława Niwińskie­go, biskup krakowski Jan Małachowski powołał specjalną komisję do zbadania zachodzących uzdrowień stwierdzając „w imię Boże daję jej taką władzę, aby dla dobra wiernych i chwały Bożej tego badania dokonała”. 

Już przed przyjazdem komisji zasunięto i nie otwierano obrazu przez dłuższy czas. Sporządzono również spisy osób, które doznały łask oraz mogą­cych świadczyć o wcześniejszych cudach. Komisja przystąpiła do pracy w dniu 19 października 1682 r. Prace rozpoczęła od oględzin obrazu, dokonując szcze­gółowego jego opisu. Podkreślono w nim wielką wartość artystyczną i siłę wy­razu. Komisja nic nie pisze o koronach oraz sukni. Wskazuje to na fakt później­szego ich pochodzenia. Jest natomiast wzmianka o licznych votach „w srebrze, złocie i drogich kamieniach”. Pod obrazem umieszczony był wówczas łaciński napis „Salve Regina Mater misericordiae AD 1626” – w tłum. „Witaj Królowo Matko Miłosierdzia Roku Pańskiego 1626”.

Następnie komisja przystąpiła do zbadania „cudów, łask i doznanych po­ciech przed cudownym obrazem”. Komisja zakończyła prace spisując stosowne sprawozdanie.  Następne opisy uzdrowiń i łask doznanych za wstawienictwem Bogoryjskiej Pani dokonał ks. Jakub Burzński w XIX wieku. Później nie  spisywano doznanych łask, lecz są liczne świadectwa wiernych, potwierdzające cudowność obrazu.

W opisach powizytacyjnych z XVIII i XIX wieku wspomina się, że obraz zdobiły korony (było ich 3 pary) oraz suknia srebrna. Do czasów współczesnych przetrwała cynowa suknia posrebrzana z elementami złoconymi. Obecnie jest ona zdjęta z obrazu i prezentowana w prezbiterium kościoła.

Fot. Obraz w sukni i sama auknia.

    W dniu 29 sierpina 2010 roku biskup sandomierski Krzysztof Nitkiewicz dokonał koronacji obrazu nowymi koronami biskupimi.



Tu możesz odsłuchać "Hejnał bogoryjski"
 (o ile masz wtyczkę do odtwarzania muzyki
QuickTime, jeżeli nie możesz ją tu pobrać)

 
Free Joomla Templates by JoomlaShine.com