Piękny i wyczerpujący opis historii miasta i bogoryjskiego kościoła pozostawił nam ks. Jan Wiśniewski w swoim „Opisaniu dekanatu sandomierskiego”. Opis tem powstał na początku XX wieku. Uważny czytelnik nie tylko pozna z niego najważniejsze fakty historyczne, ale może też porównać stan dawny i obecny wyglądu kościoła.
„Krzysztof Podłęski w
1620 r. wystawił na wyniosłem wzgórzu w Bogoryi
kościółek drewniany, na
podmurówce, gontem kryty ku czci św. Trójcy wraz
z klasztorem, do którego
sprowadził z klasztoru krakowskiego zakonników t. zw.
kanoników regularnych (de
penitentia bb. Martyrum zw. w Polsce Markami od kościoła w
Krakowie) i
funduszem odpowiednim ich utrzymanie zabezpieczył. Dn. 13
listopada 1681 r.
Mikołaj Oborski, biskup sufragan krakowski ku czci św.
Trójcy kościół ten
(capella) po konsekrował. Rocznica konsekracyi obchodzoną była w
niedzielę I po
św. Łukaszu Ewang.
Kościół był filią Kiełczyny.
Dopiero w 1685 r. przywilejem tegoż biskupa ks. M. Oborskiego
w dn. 9 kwietnia
podpisanym, kościół został samoistnym, od Kiełczyny
nie zależnym.
W
1694 r. odbył wizytę kanoniczną w Bogoryi,
należącej do dekanatu Połanieckiego ks. Rafał Rościecki ,(
prot.
Ap. archid. Zaw).
Parafia liczyła wtedy 400 dusz. Dziedzicem Bogorii był Przecław ze
Słupowa
Szembek, starosta Biecki. W kościele ołtarzów 6.
Odbyta w 1727 r. wizyta ks.
Dom. Lochmana znajduje właścicielem Bogoryi p. Konarskiego,
starostę
Bochatyńskiego. Główny ołtarz Matce Boskiej Pocieszenia
poświęcony, 2-o św.
Mikołajowi, 3-o św. Antoniemu, 4-o św., Zofii, 5-o św. Annie. Dusz 260.
Bractwa
były dwa: Różańca św. „erecta et non
introducta” z uposażeniem 3000 zł. i św.
Antoniego ,,introducta" z zapisu 1000 zł. Szpital był na ośmiu
ubogich.
Gdy opisany kościół nachylił się bardzo do upadku, jak tu
widać z wizyty ks.
Czernego, kanonika krakowskiego w 1747 r. odbytej. Wizytator nakazuje X.
Szymonowi
Słowikowskiemu, aby fundusze zaległe poodbierał, w kościele
porządek zaprowadził,
chrzcielnicę przez piorun uszkodzoną naprawił. W tym czasie, dziedzic
Bogoryi
Michał Konarski, otrzymał pozwolenie biskupa Załuskiego na
postawienie nowego
kościoła w mieście. Dn. 15 sierpnia 1748 r. delegat biskupi
ks. Andrzej
Potocki, officjał sandomierski, przy zgromadzeniu licznego ludu kamień
węgielny
pod nowy kościół poświęcił i założył. Nowy, murowany z cegły
kościół stoi na
wzgórzu, na miejscu dawnego; mury kościelne trzy łokcie
grube, miejscami
ankrami wzmocnione. Prezbyterjum ku wschodowi
zwrócone oświetla trzy okna,
nawę 6 okien, od południa przylegającą kaplicę—3 okna.
Zakrystja znajduje się po stronie Ewangelii głównego ołtarza. Cały kościół jest opatrzony sklepieniem beczkowym; w nawie na sklepieniu są umieszczone monogramy Pana Jezusa i Matki Boskiej.

Wejść do kościoła dwa: od zachodu i od południa1.

Kościół
w
Bogoryi 2
Konsekracyi dopełnił w 1778
r. biskup Jan Lenczewski, sufragan lubelski. Podanie mówi,
że jeden z
zakonników miejscowych rzeźbił ołtarz św. Heleny,
chór (wystawiony wraz z
organem w 1763 r. i ambonę).
Wielki ołtarz zdobią cztery
okazałe, szeroko rozstawione, złocone kolumny, między
któremi mieszczą się
pilastry i lustrzane szyby. Ołtarz zdobią postacie aniołów i
świętych. Na
szczycie jest obraz Trójcy świętej i nad obrazem herb Koń.
Główny obraz w tym
ołtarzu, łaskami słynący, wyobraża Najświętszą Pannę z Dzieciątkiem
Jezus na
lewem ręku. Obraz ten przywiózł ksiądz Justus Pomorski,
kanonik regularny, od
św. Marka z Krakowa i umieścił go tymczasowo w kościele parafialnym w
Kiełczynie,
skąd z wielką uroczystością sprowadzono go do kościoła bogoryjskiego i
w
wielkim ołtarzu umieszczono. Malował ten obraz Jan Socher, artysta
krakowski w
1626 r. Najświętsza Panna patrzy nieco ku prawej stronie. Obraz zdobi
sukienka
srebrna, przerabiana złotem z napisem u spodu: Salve Regina Mater
misericordiae; szerokość obrazu wynosi 1 i pól łokcia,
wysokość 3 łokcie. Na
obu głowach korony wysokie, na obrazie—wota. Na zasuwie
wyobrażona Niepokalanie
Poczęta, stojąca na globie ziemskim.
Ołtarze od strony północnej, począwszy
od chóru: Pierwszy od
chóru stoi ołtarz z obrazem św. Heleny z krzyżem
św. U górny obraz bł. Michała
Giedrojcia, na dole—Najśw. Panna w rzeźbie za szkłem.
Oryginalny obrazek
Dziecię Jezus w całej postaci stoi na poduszeczce. Drugi
ołtarz—św. Michała, z
obrazem u góry—św. Barbary. Od południa, pierwszy,
od chora stoi ołtarz św. Antoniego, obok
którego anioł trzyma kartę z responsorjami o św. Antonim:,
„Jeżeli pragniesz
cuda uznać niezliczone" itd.
Na
ołtarzu stoi relikwiarz św. Antoniego. Na
obrazie są herby3 między
literami:
A.
herb
B.
B.
herb
Z.
Jastrzębiec
Gozdawa
Z.
B.
0.
B.
(tak
wygląda na wspłczesnym zdjęciu)

W kościele podłoga, pod którą
są groby. Po stronie Ewy w prezbyterjum mieści się wspaniały,
w stylu
odrodzenia wykonan pomnik kasztelaństwa Podłęskich. On w rycerskim
stroju śpi
snem wiecznym, wsparty na wezgłowiu; w nogach ma hełm. Ona w mniszym
ubiorze, z
różańcem w ręku, Pomnik zdobią narzędzia rycerskie.
Napis na pomniku jest ten: (łaciński napis pomijam, przedstawiam zaś zdjęcia pomika i tablicy z epitafjum)



Po stronie Epistoły wielkiego
ołtarza jest dość wysoko wmurowana marmurowa płyta z napisem:(napis pomijam przedstawiając jej zdjęcie)


Pamiątki4.
Na ścianie wisi w strzępach
portret pana z herbem Nałęcz. Nad wejściem do zakrystyi wisi obraz bł.
Michała
Giedrojcia.
W zakrystyi portret zakonnika w białym ubiorze z
czerwonym
krzyżem na piersiach. Przed nim: różaniec, list, kałamarz i
dzwonek na stole, w
ręku książka. Relikwiarz zawiera szczątki św. Stanisława B., św.
Stanisława
Kostki i św. Józefata Kuncewicza M. Na jednym z
kielichów są litery: A. S. S.
I. P. C. Ornat biały na słupie ma postać Najśw. Panny, poniżej
herb Dołęga.
W kaplicy św. Anny stoi szafa napełniona
starożytnemi
książkami.
Dzwonnica stoi na cmentarzu przykościelnym. Na
większym
dzwonie są wizerunki: M Bos. z Dzieciątkiem, św.
Józef z Dz., św. Barbara z
palmą i krzyżem, św. Antoni z Dziec. Napis: „A. M. D T.
Na
średnim: Ad major. Dei G. V. Mariae honorem.
Za bytności W. X. P. Bużeńskiego przelany 1879 r.
dn. 9
lipca w Bogoryi.
Na małym: Gloria tibi Domine.
Odpusty zupełne w Bogoryi: na Zielone św., na św.
Trójcę,
Pośw. Kościoła, na Mat. Bos. Szkaplerzną wraz 2 bractwem dotąd
istniejącem,
zaprowadzonem przez Michała Krzeczkowkiego, na św. Antoni,
którego przy
kościele w B. istnieje bractwo zaprowadzone w 1692 r. i tegoż
roku
potwierdzone pracz papieża Innocentego XII. Odpowiednia księga bracka
tak się
rozpoczyna;
„Bractwo
Wielkiego Cudotwórcę Antoniego za- dobroczynną łaskę I. M.
P. Andrzeja
Bełdowskiego y Jm P. Barbary z Obic Bełdowskiey wprowadzone do
Bogoryi kościła
farnego Canonikorum Regularium Poenitentia Beatorum Martyrum a
staraniem Jm, X.
Demetrego Ciukiewicza kanonika BB. Martyrum Proboszcza
Bogoryjskiego
potwierdzone od Innocenciusza XII y od J. O. Xcia IM. Jana
Małachowskiego,
Biskupa Krakowskiego, Xsięcia Siewierskiego, wdzięcznie przyjęte Anno
Domini
1693 die 13 junii".
"W tej
książce zauważyłem następujące wybitniejsze osoby wpisane do
Bractwa: w 1693
r. Andrzej Bełdowski, Barbara z Obic Bełdowska fundatorka Bractwa, Anna
z
Tęezyna Ossolińska, Józef z Tęezyna Ossoliński, Katarzyna z
Łuszczowa Jawornicka,
pisarzowa grodzka Sandomierska, Bystrzanowscy, Kazimierz Locci,
cześnik
Łukowski, Ewa Locci, cześnikowa, Wład. na Kiełczynie Borowski, Demeter
Ciunkiewiez canon. Mart. Prepozyt Bogoryi, Franciszek Krzyżanowski,
kan. Pilteński,
prob. Kiełczyński, Józef Kwaśniewski kan. Kazn. bogoryjski i
bractwa św. Antoniego
promotor, Jan Karol Broszkiewicz, wikary mydłowski, Salomion
Wacław
Monkiewicz, kan. Mart. Dr filoz. Prob. Bogoryi w 1696 r., Nazary
Bilski, kan.
Bog. 1697 r., Hipolit de Kostki Kostecki, prob. Loci 1698 r., W 1727
r., Albert
Mik. Koszycki, prob. Wiśniowej, w 1778 Wawrz. Kaczanowski, dr filoz.,
prob.
Zbilutki i prodziekan bodzentyński.
Są też odpusty
8 września, 23 września, i 40 godz. przez Leona XII pp. nadany
kościołowi
Bogoryjskiemu za biskupa Prospera Burzyńskiego.
W 1703 r.
Katarzyna z Luszczewa, wdowa Józefa de Obice Jawornicka,
dziedziczka
Domaradzic 200 złp. zapisuje konwentowi bogorskiemu za
rządów prepozyta tegoż
konwentu X. Stan. Jankowskiego. Taż pani 1000 zł. zapisała Dominikanom
sandom.
W 1782 r. podług metryk było w parafii 370
wiernych, a w zgromadzeniu kapłanów 6,
utrzymujących się z funduszów stałych i
procentów od sum zapisanych kościołowi różnemi
czasy.
Z czasem zapisy upadały, księży ubywało tak, że w 1802 r., było ich tylko dwóch. Ostatni z nich z X. Feliks Laszczykiewicz był w B. proboszczem do śmierci w 1827 r.
Roku 1773 skradziono z kościoła bogoryjskiego kosztowności, jako to: monstrancję srebrną i drogiemi kamieniami wysadzaną; puszkę wielką z cyborjum, srebrna;, wpłacaną zewnątrz i wewnątrz; kielichów srebrnych dużych pozłacanych 3; krzyż z czterema ewangelistami, na którym była pasyjka złota; lampę wielką z przed wielkiego ołtarza srebrną w floresy; trybularz srebrny z łódką i łyżeczką dużą srebrne; lichtarzy dużych srebrnych parę jedną; ornatów białych różnej wartości, z tych dwa lamowe z przyborami. Poszukiwania ks. proboszcza Marka Pawuskiego do niczego nie doprowadziły, choć były ślady, że sprawcami byli żydzi ze Zwolenia i Klimontowa, którzy rzeczy skradzione wyprawili do Wrocławia,
Roku 1834 znowu złodzieje wkradli się do kościoła, a następnie i do zakrystyi, prze okno grobowe, i zabrali, co było kosztowniejszego.
Boku 1794 wzięto z bogoryjskiego kościoła do Sandomierza kielichów 3, puszkę z pokrywą złotą, aniołków parę jedną srebrnych; tacę jedną srebrną; ampułek par 3 srebrnych, wotów w kwadrat wyzłacanych srebrnych sztuk 9, z łańcuszkami i uszkami do zawieszania na obrazie Matki Boskiej; nogi srebrne 2 duże; serc 3 dużych srebrnych; krzyżyków różnej wielkości srebrnych 3; złotych koron z głowy Matki i Pana Jezusa 3; pas srebrny z lilją do opasania Pana Jezusa; koronę wysadzaną perłami i djamencikami, na każdym promieniu sztuka l.
Tak obierany kościół, przyszedł do tego stopnia ubóstwa, że dziś posiada tylko 3 kielichy srebrne nowego wyrobu; monstrancję i puszkę na komunikanty sprawioną w Krakowie 1836 r. przez kolatora4 Jana Kantego hr. Lubienieckiego.
Roku 1856 na całym kościele przełożono dachówkę, ogrodzono do okola cmentarz grzebalny; r. 1854 kolator5 hr. Lnbieniecki wprawił lustra w wielkim ołtarzu.
Roku 1870 obielono kościół wewnątrz wapnem na biało. Roku 1872 parafianie bogoryjscy pod przewodnictwem p. Wojciecha Wiktorowskiego, członka dozoru kościelnego kosztem i własnymi rękami przestawili parkan w około kościoła, zrobili bramki nowe wchodowe, wyreparowali zakrystję, opatrzyli ją w aparaty i bieliznę kościelną; a do tego przyczyniła się wiele pani ze Skorkowskich Rohoziaska Władysławowa z Wysok.
Kosztem parafian r. 1874 postawiono nowy dom mieszkalny dla proboszcza6; drugi drewniany, dla służby kościelnej. W r. 1876 małżonkowie Kozłowscy z Bogorji, ofiarowali 150 rs. na odmalowanie ołtarza św. Heleny, który pozostawał w kolorze naturalnym, z drewna gustownie rzeźbiony, P. Zdzisław hr. Lubieniecki dał nową podłogę w kaplicy Pana Jezusa i kratkę na froncie.
Tekla Borkowa, wdowa, włościanka, ofiarowała rs. 18 na kapę czerwoną, a pani Szumska rs. 15 na kapę czarną.
W roku 1878 na pamiątkę stuletniej rocznicy konsekracji kościoła, parafianie łącznie z dozorem kościoła, uchwalili składkę na restaurację wieży kościelnej, grożącej upadkiem. Roboty blacharskiej i ciesielskiej podjął się pan Karol Zwijewski z Sandomierza. Wewnątrz odmalowano ławki i konfesjonały olejno.
P. Wojciech Wiktowrski, właściciel Malej Wsi, sprowadził z Warszawy 6 lichtarzy nowych na wielki ołtarz za 121 rs.

Fot. Pieczęć kościoła bogoryjskiego z dokumentu powstałego w XVIII wieku.
Nowym etapem w dziejach parafii jest ustanowienie dekretem biskupim sanktuarium Matki Biożej Pocieszenia. Więcej informacji o tym szutaj tutaj
Dalsze informacje o zakonikach, kościele i parafii
znajdziecie w książce „Bogoria – jest takie
miejsce”
5 Kolator (łac.
collator = "zbierający, znoszący, gromadzący, ofiarodawca") -
dawniej, patron kościoła
bądź jego fundator. Dysponował on dawniej
tzw. prawem
prezenty, czyli
przedstawiania biskupowi
kandydata na wakujące beneficjum
przy kościele, zwanym też prawem kollacji.
Tradycyjnie kolatorami byli właściciele majątków
ziemskich na terenie parafii.
Mieli oni prawo do umieszczania w kościele kolateralnym tablic
nagrobkowych i
dysponowali własnymi ławkami.
|
\n');
}
// SEO fix thanks to Hambon
function getQueryVariable(variable) {
var query = window.location.search.substring(1);
var pairDelimiter = "&";
var pairSeparator = "=";
var joomlaComName = "option,com_expose";
if (query == "") {
query = window.location.pathname.substring(1);
var joomlaIsSEO = query.indexOf(joomlaComName);
if (joomlaIsSEO != -1) {
pairDelimiter = "/";
pairSeparator = ",";
}
}
var vars = query.split(pairDelimiter);
for (var i=0;i |